DZIENNIK POKŁADOWY wagon.lublin.pl
GDAŃSK
12 sierpnia
21:10 Monika, Piotr s. i Ania deydują się opuścić wagon. Wysiadają w Sopocie, gdzie czeka już na nich Piotr Ch. Dzisiejszą noc spędzą na plaży. Pozostali ciężko pracują nad opracowaniem pamiątek, które wykorzystamy do wystawy.
13.08.05 Gdańsk
5:00
Ekipa wysiedleńców, czwórka zapaleńców czeka przed bramą Stoczni Gdańskiej na wagon. Na wpół śpiący obserwują ludzi zmierzających do pracy.6:00
Wjeżdża wagon. Niesamowity widok. Toczy sie po torach, których od dawna nikt nie używał. Stocznia już pracuje. W powietrzu czuć coś niesamowitego...10:05
Do wagonu przychodzi szef ochrony Stoczni. Proponuje małą wycieczkę. Piotr S.,Kasia, Łukasz i Ewelina zwiedzają teren stoczni. "Bylismy w hali, która ma 7 hektarów powierzchni!"- ekscytuje się po powrocie Piotr.
Ponad to dowiedzieli się, że w samej stoczni pracuje ponad 3 tysiące ludzi. Na terenie stoczni, na której znajduje się kilkanaście spółek, łącznie zatrudnionych jest ponad 8 tysięcy ludzi!14:00
Ekipa chce iść na miasto. Leje jak z cebra. Spoko, ruszamy!14 sierpnia.
14.08.05. Gdańsk Stocznia
Właściwie nie spaliśmy całą noc. Grupa artystyczna kończyła pracę nad ekspozycją pamiątek i nad tym, by nasz wagon wyglądał porządnie.
10:00 Przychodzą pierwsi zainteresowani. "Zaczynamy o 13." Małymi grupkami wyruszamy na zwiedzanie muzeum "Solidarności", które znajduje się 100 metrów od naszego wagonu. Wszystkim podoba się pomysł ze sklepem żywcem wyjętym z PRLu.
13:00 I tego raczej nikt z nas się nie spodziewał. Przychodzą: prezydent miasta Gdańska Paweł Adamowicz, pani premier Izabela Jaruga Nowacka, Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek, Andrzej Wajda, szef krajowej "Solidarności" Janusz Śniadek, Bogdan Borusewicz, Bogdan Lis. Z Lublina przyjeżdżają prezydent miasta Andrzej Pruszkowski i Krzysztof Michałkiewicz.
Tomasz Pietrasiewicz Piotr Ch., Piotr S. opowiadają o całym projekcie. Następuje przekazanie zabetonowanych "Miesięcy" i ksiązki "Pora na nas". Pan prezydent Adamowicz dostaje łopatę. Niech powstanie muzeum "Solidarności"!
A potem fotki i, naturalnie, opowieści. Piotr Ch. daje autograf Andrzejowi Wajdzie...
Zbieramy gratulacje i podziękowania. I jest dużo radości, i dużo wspomnień.14:00 Ktoś chce opowiedzieć swoją historię, podzielić się swoim wspomnieniem tamtego czasu. Słuchamy, nagrywamy, rozmawiamy...
W tle słychać kontrobchody rocznicy "Solidarności" przygotowywane przez prałata Jankowskiego. Szkoda, że wszystko dzieje się jak zawsze oddzielnie.15:00 Powoli następuje cisza wczesnego popołudnia. Przy wagonie wciąż toczą się rozmowy. Piotr Ch. jak nakręcony opowiada o "Miesiącach". Słuchamy z zachwytem. Ania D. trafia w ręce gaduły-zabójcy. Mężczyzna zaczyna od opowiedzenia, jak wyglądała stocznia w sierpniu 1980 roku. "Tu był szpital. A w tamtych dwóch blokach mieszkali Rosjanie. W jednym nadzorcy, w drugim załogi..." Rozkręca się. Oczy mu błyszczą. Ania już wie - nie zjem dziś obiadu. Do akcji wkracza Szymon "Aniu, telefon do Ciebie..." Bez rezultatu. Potem Monika "Przepraszam ale Ania jest nam bardzo potrzebna w wagonie..." I Nic. Człowiek nawija jak szalony. Przedstawia spiskową teorię dziejów. W końcu Piotr S. łapie ją za rękaw i ciągnie do wagonu. Pełny sukces.
16:00 Ekipa wyrusza na śniadanio-obiado-kolację.
Więcej zobaczycie w galerii.
A poza tym za nami już:17 lipca 2005 r. Lublin
18-19 lipca 2005 r. Warszawa
20-21 lipca 2005 r. Poznań
22-24 lipca 2005 r. Świnoujście
25 lipca 2005 r. Szczecin>
26 lipca 2005 r. Zielona Góra
27-28 lipca 2005 r. Wrocław
29 lipca 2005 r. Opole
30 lipca 2005 r. Katowice
31 lipca, 1 sierpnia 2005 r. Kraków
2 - 5 sierpnia 2005 r. Zagórz
6 sierpnia 2005 r. Rzeszów
7-8 sierpnia 2005 r. Kielce
9 sierpnia 2005 r. Łódź
10-11 sierpnia 2005 r. Białystok
12 sierpnia 2005 r. Olsztyn